Indeks forum Nasze Pasieki
Nowy sezon , nowy początek . - Wersja do druku

+- Indeks forum Nasze Pasieki (https://naszepasieki.org/forum)
+-- Dział: Jak Feniks z popiołów (https://naszepasieki.org/forum/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Nasze Pasieki (https://naszepasieki.org/forum/forumdisplay.php?fid=13)
+---- Dział: Nowy sezon , nowy początek (https://naszepasieki.org/forum/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Wątek: Nowy sezon , nowy początek . (/showthread.php?tid=67)



Nowy sezon , nowy początek . - viking200 - 03-15-2020

Nowy sezon , nowy początek .
Dziewczyny przeszły zimowlę w dobrej kondycji , idąc do zimowli nie były aż tak bardzo silne .

[attachment=45]

Myślę że dobrą kondycję dziewczyny zawdzięczają tym iż zimowały na syropie cukrowym , 
 no właśnie i tu ciekawostka do pierwszej części karmy-syropu zastosowałem jako domieszkę 
KWAS L-ASKORBINOWY dawkowanie według uznania , ja zastosowałem dawkę organoleptyczną tzn. dałem tyle 
żeby w miarę znośnie wykrzywiało gębę .
Drugą część syropu połączyłem z koncentratem herbaty do rozcieńczania pod nazwą 

KORA TRZECH DRZEW 500 ml -  WIERZBA , DĄB , KRUSZYNA  około 20 ml na litr

[attachment=48]

w sumie nie wymyśliłem nic nowego godne Nobla  Big Grin , 
bardziej kierowałem się ogólnymi właściwościami leczniczymi , 
oraz ceną  . 
Zdecydowanie ceną
bo znając zapędy pewnych producentów "leków - specyfików" dla pszczół  
to z podobnym składem , taka herbatka z nadrukiem dla pszczół kosztowała by pewnie z dobre 40 zeta jak nie więcej . 
A że środek przeznaczony jest dla gołębi ( skład taki sam )
więc koszt jest nieporównywalnie mniejszy , bo tylko skromne 20 zeta za butelczynę .

[attachment=44] 

To tylko jeden z powodów dobrej zimowli , bo jednak na pierwszym miejscu plasuje się walka z roztoczem Varroa .

[attachment=47]

Tradycyjnie Ambrozol - drobny oprysk co przegląd + kwas mlekowy , oprócz tego stosowałem 
paski z kwasem szczawiowym i pod koniec listopada aczkolwiek niechętnie , ale jednak 
odymiłem kontrolnie w odstępach czterodniowych 3x Apivarol - lem .
Kwasu mrówkowego nie stosowałem . 
 W tym sezonie oprócz tradycyjnych środków , będę robił próby z suchym zmielonym chrzanem z nagietkiem , 
trafiłem na taki zmielony , dosłownie pyłek więc będzie się nadawał jako preparat kontaktowy na warrozę . 
Działanie liści chrzanu położonych na ramkach pod powałką już wcześniej poznałem , warroza dość licznie się osypywała , 
teraz czas na coś bardziej konkretnego  Cool i myślę że bardziej skutecznego , 
a tym samym nie chemicznego , preparat nie wpływa na rozwój czerwiu .

[attachment=46][Obrazek: attachment.php?aid=43]